Szybko dojechali na miejsce, o tej porze jeszcze nie było korków. Turniej miał się rozpocząć oficjalnie o 9 ale trener chciał, żeby spotkać się już o 8. Yvonne wysiadając z samochodu zaliczyła by glebę ale Nath w porę ją złapał.
- Dzięki – szepnęła Yv i pocałowała chłopaka, a on się uśmiechnął.
- Co z Tobą? – zapytała Jess widząc całą sytuację.
- Chyba kaca mam, nie widać? W dodatku po 6 moja kochana siostrzyczka dobijała się do moich drzwi, zobaczyła Nathana bez koszulki i, Bóg wie, co sobie pomyślała – opowiedziała na jednym oddechu Yv – I chciałabym po prostu w jednym kawałku wrócić do domu – skończyła poirytowana.
Dziewczyny wyjęły z bagażnika swoje torby i wraz z resztą drużyny, którą spotkały przed halą, weszły do środka. Nathan z Jayem poszli za dziewczynami. Musieli poczekać przed drzwiami do szatni, gdy przebierały się w dresy, a gdy już się przebrały zaprosiły ich do środka. Szatnia była duża, pod ścianami były szafki, na środku stał kosz z napojami, stolik, ławki, dwie kanapy, a za drzwiami łazienki i prysznice, pełna wygoda. Gdy trener omawiał z podopiecznymi po raz kolejny taktykę gry, Nathan bawił się włosami Yv, a Jay grał z nudów na komórce. Parę minut przed 9 drzwi do szatni otworzyły się i pojawiła się w nich jakaś pani, która zaprosiła drużynę na oficjalne rozpoczęcie. Cała grupa poszła za nią do jakiejś sali, gdzie przygotowana była scena. Wszystkie drużyny także się schodziły. Najpierw na scenie pojawił się główny organizator-fundator turnieju. Kolejno witał każdą drużynę, po czym, dana drużyna głośno klaskała.
- Ponownie witam wszystkie drużyny i życzę zwycięstwa! A na zakończenie zapraszam na scenę zespół One Direction, który zakończy dzisiejszą inaugurację piosenką „Up All Night”. Ale nie martwcie się, zespół zaśpiewa również po wręczeniu nagród. Zapraszamy One Direction! – zakończył organizator i opuścił scenę ustępując miejsca pięciu chłopakom. Na sali rozległy się głośne oklaski i piski fanek.
W chwili, gdy Yvonne zobaczyła wchodzącego na scenę Zayna ugięły się pod nią kolana. Wróciły wszystkie wspomnienia sprzed 2 miesięcy, kiedy to dopiero pojawiła się w Londynie, a obecny szef wysłał ją na koncert 1D, by zrobiła z nimi wywiad. Po wywiadzie chłopcy zaprosili ją na kolację, podczas której Zayn przystawiał się do niej. Na początku nie zdawała sobie z tego sprawy, miłe słówka, komplementy, każda dziewczyna o tym marzy. Yv była pod urokiem chłopaka, w końcu Zayn to bardzo przystojny chłopak, tego nie da się ukryć. Po kryjomu napisał jej na serwetce swój numer i poprosił, by się w wolnej chwili odezwała. Yvonne postanowiła, że nie zadzwoni do chłopaka ale kolacja była tak udana, że zmieniła zdanie i na drugi dzień skontaktowała się z Zaynem. Od tego momentu spotkali się jeszcze kilka razy. Wydawało się, że coś może z tego być. Niestety, wszystko skończyło się tak szybko, jak zaczęło. Pewnego dnia Zayn oświadczył, że zaczynają nagrywać płytę i nie będzie miał teraz czasu, obiecał dzwonić i pisać w każdej możliwej chwili, na obietnicach się skończyło, a Yv zrozumiała, że to koniec mimo, iż miała nadzieję na coś więcej.
Teraz znowu spotkała Zayna z tą tylko różnicą, że była związana z Nathanem. Zayn to już przeszłość, teraz mógł być tylko jej kolegą. To i tak mogłoby spowodować zazdrość Natha mimo, iż darzył sympatią Zayna. Yvonne przeczuwała kłopoty, więc zaczęła się powoli cofać do tyłu nie spuszczając wzroku z Zayna. Chciała niepostrzeżenie opuścić salę, lecz zatrzymała ją Jess.
- Co jest? – zapytała.
- Nic, boję się, co wymyśliły te kretynki z Polski – po części powiedziała prawdę, po części skłamała. Mecz z dziewczynami z Polski to pikuś w porównaniu z tym, co mogłoby się ewentualnie wydarzyć pomiędzy Nathanem, Yvonne i Zaynem – Idę do Natha.
Jak powiedziała tak zrobiła. Podeszła do swojego chłopaka i się do niego przytuliła. Nathan objął ją ramieniem i pocałował czule. I w tej właśnie chwili wzrok Yvonne i Zayna spotkał się…
Na scenie
Organizator zaprosił chłopaków na scenę. Cała piątka wbiegła na scenę, rozległy się oklaski i piski dziewczyn. Przywitali się i przedstawili.
- Jestem Liam.
- Harry.
- Louis.
- Niall.
- I Zayn… - wtedy jego wzrok spoczął na całującej się parze. „Przecież to Nathan” – pomyślał chłopak i spojrzał na dziewczynę obok niego. „Yvonne?!” krzyknął w myślach. Po chwili i ona na niego spojrzała. Mógłby na nią patrzeć godzinami ale stojący obok Niall szturchnął go w bok. Zayn ocknął się z amoku i cofnął kilka kroków. Przyjaciele podeszli do niego.
- Co jest, stary? – zapytał Liam.
- Może zaśpiewamy naszą nową piosenkę? – rzucił propozycję Zayn.
Reszta popatrzyła na niego zdziwiona.
- Rozejrzyjcie się, Yvonne jest w tym tłumie – oznajmił chłopak z błyskiem w oczach.
- To dla niej napisałeś tą piosenkę, tak? – dopytywał Louis.
- Tak, ta piosenka świetnie tu pasuje. Widziałem, jak się całowała z Nathanem – powiedział smutnym głosem – Straciłem swoją szansę. Więc, śpiewamy, czy nie?
- Tak – powiedzieli zgodnie Niall, Louis, Harry i Liam.
Podeszli do swoich mikrofonów i głos zabrał Harry.
W tłumie
Yvonne stała wtulona w Nathana ale ciągle gapiła się na Zayna. Widziała, że zespół się naradzał, a gdy ponownie znaleźli się przy mikrofonach głos zabrał Harry.
- Zmieniliśmy trochę plany i postanowiliśmy po raz pierwszy zaśpiewać Wam naszą nową piosenkę „I should’ve kissed you”, którą napisał Zayn. Zaczynamy!
Po słowach Harry’ego rozległy się pierwsze dźwięki i chłopcy zaczęli śpiewać.
Liam: Ciągle odtwarzam w mojej głowie
Wszystko co mi powiedziałaś
Leżę przebudzony, by przekonać siebie, że
to nie był tylko sen
Bo byłaś właśnie tam
Harry: I powinienem był skorzystać z tej szansy
Liam: Ale przestraszyłem się
Harry: I straciłem ją po raz kolejny
Wszystko co mi powiedziałaś
Leżę przebudzony, by przekonać siebie, że
to nie był tylko sen
Bo byłaś właśnie tam
Harry: I powinienem był skorzystać z tej szansy
Liam: Ale przestraszyłem się
Harry: I straciłem ją po raz kolejny
Harry: To jedyne o czym myślę
Jesteś wszystkim o czym myślę
Wszyscy: Czy Twoje serce należy już do kogoś innego?
Czy myślisz o kimś innym?
Przepraszam Cię, jestem po prostu zagubiony
Powiedz mi tylko - Czy skończył mi się czas?
Czy Twoje serce jest złamane?
Co do mnie teraz czujesz?
Nie mogę uwierzyć, że pozwoliłem Ci odejść, kiedy
kiedy powinienem był Cię pocałować
Liam: Każdego ranka wychodzę z domu
Zawsze Cię szukam
Widzę Cię za każdym razem, gdy zamykam oczy
Co teraz zrobię?
Wszyscy moi przyjaciele mówią
Zayn: Że to nie na moje siły
Liam: Ale w Twoich oczach
Zayn: Widzę jak na mnie patrzyłaś.
Zayn i harry: To jedyne o czym myślę
Jesteś wszystkim, o czym myślę.
Wszyscy: Czy Twoje serce należy już do kogoś innego?
Czy myślisz o kimś innym?
Przepraszam Cię, jestem po prostu zagubiony
Powiedz mi tylko - Czy skończył mi się czas?
Czy Twoje serce jest złamane?
Co do mnie teraz czujesz?
Nie mogę uwierzyć, że pozwoliłem Ci odejść, kiedy
kiedy powinienem był Cię pocałować
Zayn: Kiedy tutaj stałaś
Tylko o uderzenie serca dalej
Kiedy tańczyliśmy
I na mnie spojrzałaś
Gdybym wtedy wiedział
Że będę czuć się w ten sposób
Gdybym mógł cofnąć czas
Nigdy nie pozwoliłbym Ci odejść
Wszyscy: Czy Twoje serce należy już do kogoś innego?
Czy myślisz o kimś innym?
Przepraszam Cię, jestem po prostu zagubiony
Powiedz mi tylko - Czy skończył mi się czas?
Czy Twoje serce jest złamane?
Co do mnie teraz czujesz?
Nie mogę uwierzyć, że pozwoliłem Ci odejść, kiedy
kiedy powinienem był Cię pocałować
Czy myślisz o kimś innym?
Przepraszam Cię, jestem po prostu zagubiony
Powiedz mi tylko - Czy skończył mi się czas?
Czy Twoje serce jest złamane?
Co do mnie teraz czujesz?
Nie mogę uwierzyć, że pozwoliłem Ci odejść, kiedy
kiedy powinienem był Cię pocałować
Serce Yvonne biło jak szalone, z wielką uwagą słuchała słów piosenki. Ta piosenka była skierowana do niej, doskonale to czuła. Oderwała wzrok od Zayna i popatrzyła na Natha. Poczuła do siebie odrazę, gdy przez jej myśli przebiegł plan zerwania z Nathanem i bycia z Zaynem. Powoli z jej oczu zaczęły płynąć łzy. „Kocham tylko Natha” pomyślała i jeszcze bardziej wtuliła się w chłopaka. Trwała tak do końca piosenki. Gdy zespół zszedł ze sceny głośno oklaskiwany, z głośników dobył się dźwięk komentującego.
- Za chwilę odbędzie się pierwszy mecz, zapraszamy wszystkich na salę. Mecz rozegrany zostanie przez HT London i HT Manchester.
Dryżyna Yv pociągnęła ją na salę, żeby zrobić szybką rozgrzewkę przed meczem. Dziewczyna nie mogła się na niczym skupić, była roztrzęsiona. Jej zachowanie nie uszło uwadze jej koleżankom.
Pod ostatnim rozdziałem pobiłyście rekord komentarzy, dziękuję ;**
I oby tak dalej ;D
Oraz obiecuję Wam jeszcze więcej akcji ;D
Pod ostatnim rozdziałem pobiłyście rekord komentarzy, dziękuję ;**
I oby tak dalej ;D
Oraz obiecuję Wam jeszcze więcej akcji ;D
super rozdział :D
OdpowiedzUsuńO dzieje się !
OdpowiedzUsuńŚwietny rozdział :)
Czekam na nexta .. ; D
świetny rozdział, brak mi słów :D
OdpowiedzUsuńczekam z niecierpliwością na następne ;)
Zatkało mnie...Totalny szok..Yv i Zayn..?!
OdpowiedzUsuńI ta myśl żeby zerwać z Nathem...
Czekam na następny :D
Rev mnie tez taki szok , że az zęby z podłogi zbierałam
UsuńAle ciekawie się akcja rozwinęła super dawaj szybko następny :*
super rozdiał!!
OdpowiedzUsuńto w koncu kogo kocha Yv Natha czy Zayna?? bo juz sie pogubilam
czekam na nastepny
:D
cudowny rozdział :)
OdpowiedzUsuńjestem ciekawa , co dalej będzie między Yv , Nathanem i Zayem (nie wiem jak się odmienia) , pisz szybko !
nie no , pisz szybko , bo się doczekać nie mogę : )
OdpowiedzUsuńa ten rozdział jak zawsze świetny :*
no nieżle :) pisz szybko:)
OdpowiedzUsuńCudo!!! CZekam na kolejny z niecierpliwością :*
OdpowiedzUsuńŚwietny rozdział i nie mogę doczekać się już następnego, ponieważ jestem ciekawe, którego chłopaka wybierze Yv !:)Trochę się sytuacja uczuciowa skomplikowała:P
OdpowiedzUsuńczekam na następny .. ;P Jestem ciekawa kogo wybierze Iv. :)
OdpowiedzUsuńsuper ! czekam na następny ;P
OdpowiedzUsuńSzybko pisz następny bo się już doczekać nie mogę! XD
OdpowiedzUsuńAle się akcja rozwinęła!